Wszystkie wpisy, których autorem jest Mamy na Relaksie

Podążaj za marzeniami dziecko!

Z jednej strony chcielibyśmy, aby nasze dziecko w przyszłości robiło to co kocha i co sprawiałoby mu przyjemność z drugiej zaś zdajemy sobie sprawę jak wygląda rynek pracy i staramy się nakierować latorośl na właściwą według nas drogę zawodową. Czy warto ingerować i zmuszać dziecko do czegoś co jest dla niego nieinteresujące? Czy pozwolić na wolność wybór? Możesz sobie pomarzyć – hasło to nabiera nowego znaczenia – są na to badania!

Nie taki diabeł straszny

Czasy do łatwych nie należą, ale podobne stwierdzenie można przypisać w zasadzie każdemu poprzedniemu pokoleniu. Dzisiejsze narzekające matki mogą usłyszeć od swoich, że im to było ciężko kiedy te były niemowlętami – wiadomo pieluchy tetrowe, pralki wirnikowe „i te sprawy”, ale idąc tym tropem kuriozalnie możemy stwierdzić, że matki w latach 20-stych to dopiero miały chociażby pranie w strumieniu itp. Być może za bardzo skupiamy się na tym co jest teraz i za mało wybiegamy w przyszłość choć tak naprawdę wydaje nam się, że planujemy przyszłość naszych dzieci! Skąd pewność, że to co teraz jest na topie będzie za te 20 lat nadal – raczej nie będzie, dlatego może warto pozwolić dziecku na decydowanie?

Z drugiej strony możemy mieć wrażenie, że zaniedbujemy przyszłość naszego dziecka – przecież ono się nie zna, nie ma naszego doświadczenia, sukcesów i upadków na których może bazować.
A może powinniśmy pozwolić mu na zdobycie doświadczenia, na popełnianie błędów i wyciąganie z nich wniosków? Własnych wniosków!

Marzenia dają siłę

Dzięki marzeniom dzieci są spokojniejsze, rzadziej czują niepokój, są bardziej zmotywowane do wykonania zadań w krótszym czasie – do takich wniosków doszli naukowcy na Uniwersytecie w Południowej Kalifornii. Marzenia pomagają w koncentracji i pozytywnie wpływają na wyniki w nauce. Dziecko rozmarzone może wprawić w życie niesamowite pomysły – zatem pozwólmy dzieciom marzyć i ubogacać przestrzeń fantazji. Marzenia pozwalają ponadto na optymalne zrelaksowanie co jest nieocenionym wsparciem dla rozwoju emocjonalnego i odpoczynku pracy mózgu dziecka – takie argumenty do mnie przemawiają i co nieco układają mi w głowie – taki kompromis między sposobem wychowywania kiedyś, gdy „dzieci i ryby głosu nie mają” – a tzw. „bezstresowym wychowaniem” – które zdecydowanie jest mi bliższe 🙂

Pozwólmy dzieciom marzyć

Przykładem sukcesu jest historia życia Alex Khaykin twórczyni marki kreatywnych zabawek dla dzieci KIPOD.
Będąc małą dziewczynką lubiła tworzyć różne gry i zabawy dla swoich przyjaciół. Z głową pełną pomysłów dorastała i tworzyła kolejne fascynujące zabawy, z wiekiem pasja przerodziła się w zawód, który Alex sobie wymarzyła. Zamiłowanie do tworzenia kreatywnych zabawek dla dzieci wyniosła z dzieciństwa, z pasją, fascynacją i beztroską wiarą w sukces.

Jak widać powyżej czasem warto zaufać dziecięcym fantazjom i wizji samego siebie. Genialne zabawki KIPOD idealnie spełnią się jako zabawka dla przedszkolaka. Wykonane z różnego rodzaju drewna to prawdziwie „własna” zabawka dziecka w sensie, że dziecko tworzy swoje zabawki z tego co dostanie w pudełku kipodowym – to jak ta zabawka będzie wyglądać finalnie zależy tylko i wyłącznie od naszej latorośli i (o zgrozo!) jego bujnej wyobraźni. Zestawy kreatywne kipod stworzone są z pasji, utkane z dziecięcej wyobraźni dla pielęgnowania „dalszej” dziecięcej myśli twórczej. To swoistego rodzaju podaj dalej”.
Drewniany Miś zawojował półką chłopaków, obok Optimusa Prima i Kapitana Ameryki! Misiek w dwojakiej wersji sześciolatkowej i dwulatkowej – z pomocą brata wykończonej.

Lubię zaglądać na tę półkę i liczę, że kiedyś Misiek z powodu niekomfortowych warunków „mieszkaniowych” trafi do mnie nad biurko!

Wracając do meritum – obserwuj swoje dziecko, pielęgnuj pasje – być może uda ci się wychować szczęśliwego dorosłego z głową pełną pomysłów i spełniającego swoje marzenia, który prowadzi dochodowy biznes! Gwarancji nigdy nie masz – życie jest tylko jedno, rodzicem zostaje się tylko raz – dla każdego ze swoich dzieci – zadbaj o beztroskie dzieciństwo o celebrowanie chwil i marzeń, oddaj się marzeniom razem z nim! To doskonały trening pozwalający odpocząć od pędu dnia, od terminów, poprawności i dorosłości. Wyluzuj z dzieckiem – poskładaj Miśka i podziwiaj 🙂

Reklamy

Miłość od pierwszego wejrzenia, opowieść o klockach z Tegucigalpa!

O drewnianych zabawkach już pisałam kilka razy, ale Tegu skradło moje serce od pierwszego wejrzenia. W Tegucigalpa, stolicy Hondurasu powstają te niesamowite cuda z drewna, które hipnotyzują, zachwycają i sprawiają, że zazdroszczę moim dzieciom, choć chyba nie muszę 🙂 Zabieramy się do układania!

O dwóch takich co ..

Chciałoby się dodać .. ukradli księżyc 🙂 Klockowe przyjemniaczki Beans i TumTum to zestaw, który zaciekawia, rozśmiesza – piszą o nich, że są bliźniakami, choć zupełnie inni to jednak żyć bez siebie nie mogą i myśl powiedzenia, że przeciwności się przyciągają oni także są niemal nierozłączni. Oj tak Tegu i ukryte wewnątrz magnesy zdecydowanie są mocne!

Genialne kolory nieokiełzane

Klocki Tegu są po prostu ŁADNE! Ładne są i estetyczne – bez posmaku tandety! Barwy w doskonałej palecie, cudownie dopasowane w zestawach – czysta uczta wizualna dla maniaków dobrego stylu. Ta różnorodność sprawia, że zaspokajają gusta grymaśników tych szalonych i rozbrykanych i tych oazą spokoju zwanych i wyciszonych. Subtelne „płatki” drewniane, aż się proszą by je ze sobą łączyć, dopasowywać to barwą to figurą, przystawiać bokiem dłuższym albo krótszym, raz w pionie, raz w poziomie – słowem jak kto woli.

Kolorami jestem oczarowana, autentycznie! – wielbię ten odcień turkusu przechodzący w granaty albo ten w doborowym towarzystwie musztardowych barw! Chłopaki skupiają się raczej na „dopasowalności” i chęci trzymania klocka przy klocku, oczywiście im wyżej tym fajniej – bo głośniej runie.

Trendy-drewno!

Drewniane zabawki to nieodzowny element pokoju dzieci w moim domu. Auta, jeździki, grzechotki, figurki zwierząt. Pobudki są dwie – pierwsza to względy czysto estetyczne płynące z zamiłowania do tego co naturalne, retro, stare nawet można by rzecz. Pobudka z numerem dwa to wymóg praktyczny, a nawet konieczny poniekąd – tworzywo niestety nie daje rady i zabawki plastikowe jeśli już trafiają do kosza z zabawkami to muszą być na prawdę wytrzymałe, żeby zostać na dłużej.

Magnetyczne klocki drewniane TEGU to kilka zestawów do wyboru – nam do gustu przypadły Sticki Monsters, które pokochały nie tylko moje dzieci, ale też jury największych targów zabawkarskich w Norymberdze, gdzie zostały nagrodzone. Lubimy się też z „pocketem” w odcieniu sunset, a chłopcy najbardziej ‚dinozaurowy‚ zestaw classic w odcieniu blue.

Tegu to kwintesencja wszystkich zalet jakie daje drewno i magnes razem! Frywolne łączenie, bez określonych reguł, a to wszystko w przyjemnym dla oka otoczeniu.

Woda z pudełka przejrzysta! W czym pić, żeby było ładnie, zdrowo i praktycznie

 

Pierwsze spojrzenie i nie wiesz do końca o co chodzi. Kanciasty kształt, przeźroczysta bryła, niby pudełko ale ze słomką? Krystaliczna woda, świeże owoce i zioła? Pić to – a może jeść? Zaraz potem wszystko jasne. Drink in the Box – wielorazowy kartonik – nowoczesny bidon dla dzieci. Do tego niemal niezniszczalny.

Czytasz skład? Nie musisz!

Zaletą główną DITB jest to, że zawartość jest widoczna gołym okiem – w odróżnieniu do gotowych soczków z kartonika, po które tak chętnie dzieciaki sięgają niestety! Standardowy soczek w kartoniku to często dodatkowa porcja siedmiu łyżek cukru! Zależność tę zauważył twórca marki Drink in the Box, który wraz z rodziną stara się co dzień dbać o lepszą jakość życia dzięki ćwiczeniom, zdrowemu odżywianiu z uwzględnieniem poszanowania dla Ziemi.
Wymyślił kartonik wielorazowy jako alternatywę dla jednorazowych „tetrapaków”, który pozwala cieszyć się piciem z pudełka przez rurkę, w sposób prosty

Najlepsze picie dla dziecka

Co najlepiej podać dziecku do picia? Skład dowolny, wedle uznania, nastroju i „smaka”! Może to być schłodzona woda, której krystaliczne przepływy będą cieszyć oko w upalny dzień, może to być sok własnej roboty ze spiżarni lub taki świeżo wyciśnięty, ale może też być bardziej artystycznie … jagody, maliny, truskawki, plastry cytrusów i listki melisy albo mięty? A to wszystko skąpane w pysznej wodzie! Ograniczeniem może być tylko wyobraźnia i zasobność lodówki/ogródka 🙂
Jakie dziecko oprze się takiej fantazji? A może koktajl owocowy, warzywny, lodowy – proszę bardzo! Jak kto woli 🙂

Bidon bohatera i księżniczki

Ktoś kto ratuje świat ma zawsze ręce pełne roboty – wiadomo! Sprzęt musi mieć solidny i niezniszczalny, odporny na wszelkie uderzenia i upadki. Drink in the Box jak najbardziej się nadaje, został wyprodukowany z Tritanu – opatentowanego materiału, który nie zawiera BPA i ftalanów!
Jest odporny na zarysowania i zgniecenia, nie pęka choć wyglądem przypomina szkło, nie traci kolorów, nie blaknie – i to jest dobra informacja dla księżniczek, które dbają o najmniejsze detale własnego wyglądu – Drink in the Box pięknie prezentuje się w małej rączce „jej wysokości”.

Widzę cię!

Świadomość tego co pije dziecko jest bardzo ważna i to jest mega fajne, że widać to, co i ile dziecko „ma wypite”. Doceniamy też to, że maluch pije z ulubionego kartonika a matka nie musi nad nim wisieć z ręcznikiem i wycierać wszystkiego w promilu metra do dziecka po każdym naciśnięciu pudełka!

Do kompletu pudełko

Dla lubiących podjadać 🙂 sprawdzi się pudełko na przekąski tej samej marki. Snak in the Box wyposażony w dwie osobne komory dające możliwość przechowywania dwóch różnych przekąsek bez mieszania – owoce, orzechy, chrupki, suche czy świeże. Szczelne zamknięte zapewniają skuteczne przechowywanie i transportowanie w higieniczny sposób, wygodne przykrywki zaś ułatwiają otwieranie boxa małymi rączkami.
Większość rodziców może pochwalić się całą kolekcją bidonów, kubków, które posiadają ich dzieci i to jest zrozumiałe. Zmieniające się predyspozycje dziecka, określony wiek, zmiana kubka z przyczyn higienicznych, uszkodzenia, zużycia itp.

Drink in the Box to alternatywna forma podania picia dla małego miłośnika kartoników, bidonów i kubków ze słomką, ale też dla aktywnych maluchów, którzy ciągle są w biegu. Bidonem zachwyci się też niejedna mała dama, która oczarowana krystalicznie przejrzystymi barwami, zapewne zechce dosypać pachnących malin!

W to mi graj, czyli o tym jak Adel zaczęła usypiać moje dzieci!

Żarty żartami, ale tym, którzy z usypianiem dzieci radzą sobie nieco gorzej niż perfekcyjne mamy, albo te, i te które mają aniołki zamiast dzieci – dźwięk pozytywki może kojarzyć się z mdłościami – lekko mówiąc. Ale uśpić jakoś trzeba, kołysanie, śpiewanie, czytanie – wszystko fajnie, o ile się nie znudzi, albo dziecko nie ma kolejnego skoku rozwojowego, buntu dwulatka czy każdego innego roku – jak się okazuje. Wracając do Adel – otóż któregoś dnia ta Pani zawitała do pokoju chłopaków i została na noc!

Chłopaki też lubią pozytywki

Pozytywka przywołuje na myśl pudełko z karuzelą albo baletnicą, które kręcąc się wokół osi wydając dźwięk, który w zamyśle ma wyciszać, uspokajać a w konsekwencji uśpić. Kultowa „Laleczka z Saskiej Porcelany” nie raz i nie dwa rozbrzmiewała przed zaśnięciem mozolnie odgrywana na telefonie. Choć daleka jestem od narzucania roli nazwijmy to „damsko-męskich” to jednak baletnica nijak widzi mi się w pokoju chłopców w postaci pozytywki – starszy syn aktualnie manifestuje swoje zdanie, zainteresowania i żadne „babskie” akcenty nie przejdą – a jednak pozytywka wisi 🙂 Poznajcie Mellipou – fajne pozytywki dla ucha rozrywki 🙂

Bez przesłodzonej otoczki

Bardzo subtelne akcenty, które sugerują produkt dla dzieci są na tyle ograniczone, że pozytywki śmiało mogą być ozdobą pokoju dziecka, sypialni rodziców czy pokoju dziennego. Chmurki, gwiazdki, jabłka wpasują się w każdy styl mieszkania, zarówno prosty i ciągle na topie skandynawski dopełniając design, ale też w wystroju nowoczesnym, klasycznym, glamour, prowansalskim, art deco czy minimalistycznym.

Szyte ręcznie pod wieżą Eiffla

No może nie dosłownie, ale jak czytam, że ręcznie szyte w Paryżu, od razu widzę tam ciemnowłosą Francuzkę w wygodnym i pięknym stroju z naturalnych tkanin, z wyszukanymi wzorami – może beżowa koszula w różany print? A może zwiewna sukienka z kołnierzem z koronki? Kto wie?!
Siedzi i szyje pozytywki najbardziej pozytywne wśród dziecięcych usypiaczy ever!

Mellipou skazane na zasłuchanie

Twórcą pozytywek Mellipou jest artystka sceniczna Marie Valton, która po narodzinach dziecka nie mogła znaleźć odpowiedniej pozytywki dla córki, postanowiła więc stworzyć własne!
Każda pozytywka odtwarza jeden wybrany utwór klasyczna muzyka Franka Sinatry czy Edith Piaf, mocne rockowe brzmienie The Doors czy Scorpions, popowe rytmy Adel czy rozpoznawalny hit ze Star Wars i inne.

Własna lista usypiania

Dla tych, którzy lubią nowinki techniczne fajną opcją będzie IT – BAM, miękka, lekka i wstrząsoodporna pozytywka. Wytwarza bogaty i czysty dźwięk o wysokiej jakości transmisji. Spersonalizowana playlista oraz możliwość nagrania swojego głosu opowiadającego bajki lub kojące słowa to ciekawe rozwiązanie nad którym chętnie pochylają się tatusiowie 🙂

Szukającym w zabawkowej branży dobrego designu, jakości, prostych form, funkcjonalności ale też subtelności i ponadczasowego uroku zamkniętego w „brzdękającym” miękkim pudełku – które można zachować na długo .. rzucając na łóżko, wieszając na ścianie albo zwyczajnie na półce kładąc mówię Mellipou – ot tak mnie urzekły bardzo! Szukajcie dla swoich i nie swoich dzieci też 🙂

Mycie razem z dzieckiem – jak to z tym jest ?

Czy kąpię się z dzieckiem? Jak często i czy w ogóle powinnam? Nagość, intymność – gdzie przebiegają granice? Współspanie jest fajne (dla niektórych), ale wspólne kąpanie? Czy to normalne, że spod prysznica wygląda rodzina golasów?

Temat rzeka

Jest tych parę tematów o rodzinie, wychowywaniu, tradycji czy zwyczajach, które boję się poruszać. Tak boję, bo są trudne i często kontrowersyjne dla ogółu, taki przysłowiowy „kij w mrowisko”, a zdania podzielone i często na skrajnie czarno – białym poziomie. Zatem ustalmy od razu, że wychodzimy z założenia, że każdy ma prawo do własnych metod żywienia, pielęgnacji i ogólnie wychowywania swoich dzieci, o ile nie jest to dla nich w jakikolwiek sposób krzywdzące czy poniżające.

Jak często można kąpać się z dzieckiem?

Jeśli ten proceder praktykujecie to ostanie zalecenia dla niemowląt są takie, że kąpiel dziecka odciągamy i zaczynamy kilka dni po porodzie – maksymalnie do 2 tygodni po narodzinach i kąpiemy, uwaga – do 2 razy w tygodniu, w pozostałe dni delikatnie przemywamy w razie potrzeby. Dlaczego nie powinniśmy kąpać niemowląt i dzieci co dzień? Otóż niedojrzała jeszcze skóra dziecka jest bardzo wrażliwa, a długotrwałe moczenie w wodzie powoduje, że naruszona zostaje naturalna bariera hydrolipidowa skóry malca woda zwyczajnie podrażnia ją. Wróćmy do meritum … Czy można się kąpać z dzieckiem? Można! O ile jest zgoda obopólna, a całe „zajście” sprawia zainteresowanym przyjemność i frajdę. W czasie wspólnej kąpieli dziecko nabiera zaufania do wody, a obecność rodzica potęguje u niego poczucie bezpieczeństwa. Poza tym jest to bardzo miłe, fajne i urozmaica niejako tę, nie dla każdego przyjemną, czynność.

W rękawiczce pod prysznic

Miętowy kaczorek w łazience to nasz nowy gadżet pod prysznic – do mycia we dwoje – ściślej mówiąc do trzymania mojej córeczki 🙂 Ten „frociany wynalazek” spełnia swoją rolę idealnie – obawa, że mogłoby pójść coś nie tak, zniknęła już po pierwszym użyciu. Położone na rękawicy niemowlę, można swobodnie umyć, a pewny chwyt daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala skoncentrować się na zabawie, relaksie, chwili dla siebie i dla niej! Ze wspólnego prysznica zrobiła się taka nasza mała tradycja, która za zamkniętymi drzwiami łazienki pozwala na budowanie więzi i wzajemnej relacji matki i córki.

Baby Shower Glove to specjalna rękawiczka, która pokrywa nie tylko dłoń ale też całe przedramię. Gdy tylko rękawiczka staje jest wilgotna, pod wpływem wody lecącej z natrysku (ważne aby najpierw ją zmoczyć na ramieniu i dopiero przejąć dziecko) specjalnie dobrany gatunek ekologicznego materiału frote, z którego jest wykonana, powoduje, że zaczyna jeszcze lepiej przylegać do dłoni i przedramienia, na których podtrzymujemy dziecko. Rękawiczka pozwala na pewne trzymanie dziecka pod prysznicem, który staje się prawdziwą przyjemnością nie tylko dla dziecka, ale także dla rodzica, który może skupić się na wspólnej zabawie w wodzie.

Jednym z często powtarzanych zaleceń przy naturalnym łagodzeniu bóli kolkowych u niemowlaka jest delikatne potraktowanie brzuszka czymś ciepłym. Innym sprzymierzeńcem jest odgłos szumu, który również ma działanie kojące dla niemowląt. Jak widać prysznic z maluszkiem jest nie tylko bardziej zalecaną formą kąpieli ze względu na delikatną skórę ale też doskonale sprawdza się jako praktyka kojąca bóle kolkowe: daje ciepło, daje szum, daje bliskość rodzica.”

Wracając do rodziny golasów …

Wspólne mycie z dzieckiem, przy zachowaniu określonych zasad może nieść same korzyści, wzmacniać poczucie bliskości, oswajać z nagością i naturalną budową ciała rodziców, i z tych bardziej przyziemnych zalet – niwelować strach przed wodą. Do kiedy mycie z dzieckiem będzie uchodzić za normalne? Warto zachować tutaj zdrowy rozsądek, obserwować i słuchać dziecka i siebie samego. Dla kogoś, kto dotąd kąpał się z dzieckiem zazwyczaj rozmowa na temat cielesności, nagości czy zdrowego poczucia wstydu nie będzie problemem.

Żywność organiczna dla dzieci – tylko moda czy dużo więcej? Poznajemy Humana Organic – BIO produkty dla niemowląt

100% Bio Aushang

Wpadłam ostatnio na hasło w sieci „eko-sreko” i taka myśl od razu, że może faktycznie?! Że może akurat to tylko takie gadanie pod publikę, że takie to fajne i dobre, a tak naprawdę nie ma znaczenia co komu na talerzu wyląduje, w końcu i tak wszystko ląduje w jednym „worku”. Zagłębiając się jednak w temat – bez konkretnego merytorycznego „grzebania” składy niektórych produktów zarówno tych, które spożywamy jak i tych, które na siebie nakładamy przyprawiają o niemały ból głowy. Szczególnie jeśli rzecz dotyczy żywności dla dzieci czy kosmetyków dla niemowląt. Zatem czy aby na pewno gotowa kaszka dla niemowląt czy posiłek ze słoiczka to dobra alternatywa dla domowej kuchni?

Organiczne produkty dla dzieci. Organiczne czyli jakie?

No właśnie! Weźmy takie owoce czy warzywa, sięgnąć po te ładne, wypolerowane, pachnące, czy raczej niepowalające wyglądem? A jak już sięgniemy to skąd możemy mieć pewność, że na tę „ładność” wpływu nie miały sypnięte pod krzaczek nawozy sztuczne? No właśnie – niestety pewności mieć nie możemy – o ile oczywiście sami tego pomidora czy kalafiora nie wyhodujemy – dlatego może jednak warto zaufać profesjonalistom?

O wyższości dania dla niemowląt w tubce

Powyższe sformułowanie nie do końca może się spodobać. Jednak stawiając na szali gotowe danie dla niemowląt w słoiczku czy tubce i warzywa niewiadomego pochodzenia większe zaufanie jednak pozostaje po stronie producenta żywności przeznaczonej dla niemowląt i dzieci, którego proces produkcyjny jest ściśle określony rygorystycznymi normami. Niemniej jak na dociekliwego rodzica przystało i w tym przypadku warto o rozwagę w czasie wyboru, a podejmując decyzję o zakupie posiłku dla dziecka, czytanie etykiety ze składem niechaj pozostanie głównym czynnikiem decyzyjnym. Często bowiem produkty na półce oznaczonej dla niemowląt i dzieci są dalekie od pojęć bezpieczny i najwyższej jakości.

humana-deser-w-tubce

Humana Organic nowa jakość w menu dziecka

Znana i ceniona marka mleka modyfikowanego i kaszek dla niemowląt oferuje także produkty warzywne, mięsne i owocowe, które wyróżniają się wśród konkurencyjnych produktów jakością BIO. Solidność i dotychczasowe doświadczenia tego producenta pozwalają wierzyć, że do produkowania żywności dla dzieci także w przypadku dań rozszerzających dietę niemowląt, zabrał się jak należy stawiając na najwyższą jakość surowca i skrupulatny system kontroli na każdym etapie produkcji. Szeroki wachlarz smaków pozwala na optymalne i zróżnicowane wprowadzanie nowych składników do menu niemowląt i dzieci.

humana-cukinia-bio humana-deser-sloj

humana-kaszka-organiczna
Co daje oznaczenie BIO żywność na produktach dla niemowląt?

Przekornie, nawet w przypadku produktów przeznaczonych dla najmniejszych dzieci zdarzają się takie, które w swym składzie zawierają składniki niepożądane, dlatego warto sięgać po te, które posiadają oznaczenie gwarantujące najwyższą jakość i bezpieczeństwo użytego surowca, jest to żywność organiczna.
„Ekologiczna żywność jest pełna wartościowych substancji odżywczych, a ich wydobycie i zachowanie oraz unikanie szkodliwych chemicznych dodatków do idea, która przyświeca producentom posiłków dla niemowląt i dzieci. Ma to szczególne znaczenie, gdyż układ pokarmowy dziecka wchłania żywność w sposób bardziej efektywny, niż u osoby dorosłej – dzięki temu umożliwia to składnikom odżywczym szybsze działanie, ale też jest on bardziej narażony na zawarte w surowcach szkodliwe substancje. Wiele dodatków do żywności może przyczynić się do zakłócenia rozwoju dziecka, są to glutaminian sodu, błękit brylantowy FCF (oznaczony jako E133), aspartam i żółcień chinolinowa (E104). Standardowo produkty w oznaczone jako BIO nie zawierają niekorzystnych składników, które mogą się znajdować w obiadkach i deserkach nie posiadających takiego oznaczenia. Są to cukier, sztuczne witaminy oraz zagęszczacze i substancje spulchniające” – cały artykuł o produktach dla niemowląt w jakości Organic do poczytania – „HUMANA 100% ORGANIC – natura w czystej postaci na każdym etapie rozwoju niemowląt”
Wracając do pytania z początku … gotowa kaszka dla niemowląt czy posiłek ze słoiczka to dobra alternatywa dla domowej kuchni? Tak ale tylko ta, która zawiera bezpieczne dla niemowląt i dzieci składniki, najlepiej potwierdzone odpowiednimi certyfikatami. Taką gwarancję dają dania dla niemowląt i owoce oznaczone jako BIO – produkty organiczne. Zaletą gotowych posiłków dla niemowląt jest także fakt, iż możemy zaproponować dziecku na talerzu pełną gamę smaków owoców i warzyw, bez względu na porę roku. I nic tak nie rozgrzeje w czasie zimowego wieczoru czy poranka jak ciepła owsianka z dodatkiem pachnących truskawek i jagód.

Kiedy dorosnę polecę na księżyc – zabawki Janod kreują wyobraźnię

janod-rakieta

Wielkimi krokami zbliża się nasz ulubiony czas w roku, kiedy większość innych spraw schodzi na drugi plan, a my z całą swą dziecięcą radością zaczynamy buszować za idealnym prezentem świątecznym dla dziecka. Każdego roku pojawiają się te same pytania i wątpliwości – jaki prezent wybrać, aby był solidnie wykonany, bezpieczny i sprawiał radość dziecku? Odpowiedź nie jest prosta i zależy od wieku i zainteresowań jakie dziecko wykazuje, niemniej jest kilka zabawek, których urok oczarowuje każdego!

Dlaczego klocki z drewna są najlepsze?

Klocki to bardzo prosta zabawka, która jednak skrywa w tej prostocie wiele możliwości. Już roczne dziecko chętnie sięgnie po drewnianą bryłę, którą zapewne użyje do turlania, rozrzucania, burzenia jednak z czasem zacznie dostrzegać inne możliwości niepozornych drewnianych kształów, które z czasem zaczną tworzyć proste formy wież, murów, aż do skomplikowanych budowli. Układanie klocków sprawia, że dziecko nietylko w przyjemny sposób rozwija kreatywność oraz zdrolność logicznego myślenia lecz stanowi także doskonały trening dla motoryki małej dłoni, koncentracji i cierpliwości. Dla najmłodszych idealnie sprawdzą się klocki Janod z wizerunkiem sympatycznej Żyrafy Sophie.

janod-klocki-zyrafa-sophie

 

Co zamiast lalki?

Lale te duże i te małe są najczęściej wybierane jako idealny prezent dla dziewczynki. Doskonałą alternatywą dla klasycznej lalki jest drewniany wózek, w pięknym malinowym kolorze z materacykiem, który pomieści nie tylko laleczki i pluszaki, lecz także mnóstwo innych zabawek. Drewniany wózek dla lalek Janod jest wygodny do uchwycenia, przemieszcza się cicho dzięki gumowanym kółkom, a jego uniwersalny kształ i stabilna forma sprawia, że może służyć jako pchacz w czasie stawiania pierwszych kroków przez dziecko.

janod-wozek-dla-lalek-drewniany

Rakieta kosmiczna w akcji

Magnetyczna rakieta Janod to kultowa i najbardziej rozpoznawalna zabawka marki. Jakość wykonania i design nie pozostawia złudzeń, że jest to „prezentowy strzał w dziesiątkę” dla dziecka w każdym wieku, z gwarancją pozostania na półce przez całe dzieciństwo, a nie wykluczone, że także w wieku dorosłym. Kunszt wykonania poszczególnych elementów modelu, prezycja, kształty, barwy – to wszystko sprawia, że rakieta Janod stała się kultową ikoną zdobiącą fotografie designerskich pokoi w najlepszych czasopismach wnętrzarskich. Tę rakietę poprostu trzeba mieć.

janod-rakietka

Oczekiwania i marzenia prezentowe najmłodszych, nie jest łatwo okiełznać, szczególnie w ferworze reklam jakie w czasie przedświątecznym serwuje nam telewizja trudno opędzić się od każdorozowego zawołanie dziacka „mamo kupisz mi to?”. Tylko czy komercyjne i popularne zabawki są właściwym wyborem dla malucha? Czy aktualnie modny stworek lub bohater ostatniej animowanej bajki to dobre rozwiązanie? Jeśli szukamy „czegoś więcej” to warto wybrać zabawki, które pozytywnie wpływają na wyobraźnię i rozwój malucha, a dzięki zastosowanym funkcjom zaciekawiają, skłaniają do kreatywnego tworzenia i budowania własnych niepowtarzalnych historii. Do takich za pewne należy marka Janod, która uczy i bawi dzieci na całym świecie już od prawie półwiecza.