Archiwa tagu: nowoczesna kobieta

Barbarella do rodziców: dbajcie o seks! 9 fajnych podpowiedzi

seks po porodzie„Seks to jedna z tych rzeczy, która ładuje mi życiowe baterie.” – napisała niedawno w swoim felietonie Agnieszka Szpila, blogerka, mama bliźniaczek. Czy to możliwe – mieć udane życie seksualne będąc rodzicami małych dzieci? Jak to zrobić?

Poniżej lista rzeczy, o których warto pamiętać, by znów być blisko z partnerem po urodzeniu dziecka.  Jej autorką jest Joanna Keszka, redaktor naczelna portalu dla kobiet Barbarella.pl, która przypomina świeżo upieczonym rodzicom: „Seks jest po to, żeby się dobrze czuć ze swoim ciałem i zbudować udaną relację z partnerem. Bardziej wiąże ludzi do siebie niż kotlety na stole.”

1. Jeśli ciało nie chce, nie warto się zmuszać. Ale nie zapominaj zupełnie o seksie. Czekaj uważnie, aż będziesz gotowa.

2. Zostanie matką nie oznacza, że przestałaś być istotą seksualną.

3. Z niczego nic nie będzie. Musisz zacząć i nie wynajdować wymówek.

4. Nie zawsze będą fajerwerki – raz będzie lepiej raz gorzej.

5. Seks to radość i przyjemność. Nie kolejny obowiązek!

sexy mama

6. Zbliżenie trzeba zaplanować – zorganizować czas albo miejsce. Nie ma co czekać na spontaniczne i magiczne igraszki.

7. Nie tylko penetracja. Pogaduchy i  żarty, puszczenie wodzów fantazji, co byście zrobili, gdyby dziecko spało, wspólna kąpiel – to też będzie przyjemną kontynuacją seksualnej więzi.

8. Dzielenie się obowiązkami dobrze zrobi waszej relacji.

9. Seks nie służy do załatwiania innych spraw, zwłaszcza odgrywaniu się za to że „nie umył garów, nie ma go ciągle w domu”. Do tego służy rozmowa.

Ciocia Dobra Rada*: Seks przy niemowlaku? Nadstaw ucho coś Ci powiem! Nie dawaj chłopu ziemniaków, a będziesz miała spokój.

(*) Ciocia Dobra Rada to nasza fikcyjna postać, osadzona w latach 70/80-tych wszystko-wiedząca Ciocia, która powie Ci zawsze to czego właśnie nie chciałaś usłyszeć. Jesteśmy pewne, że każda z Was ma Ciocię Dobra Rada we własnym ‚realu’ 0 jeśli czasem Wam jej brakuje 😉 to możecie po-obcować z Naszą. Dajcie się wyprowadzić z równowagi! 🙂

Reklamy

Siostry Przybysz i ich wegetariańskie dzieci

wegetariańskie dzieciCzy wegetariańska ciąża jest bezpieczna? Co jedzą mali wegetarianie? I jak bilansować ich dietę w domu, w szkole czy na wakacjach? To pytania które dobrze znają wege mamy i wege ojcowie.

Jako mama dwójki wegetariańskich dzieci też jestem do nich przyzwyczajona. Co prawda czuć zmiany – pytania te zadawane tonem pełnym  zdziwienia zdarzają się coraz rzadziej. Teraz moje koleżanki z placów zabaw i przedszkola chcą się dowiedzieć, co takiego ciekawego gotuję dla swoich bezmięsnych dzieciaków.

wegetariańskie przepisy dla dzieciCóż na brak wegetariańskich inspiracji nie narzekam: mamy wysyp książek kucharskich, gdzie dominują przepisy na potrawy bez mięsa, mam też swoje ulubione kulinarne blogi z pysznymi „zielonymi” pomysłami na fajne posiłki.  Do tego regularne konsultacje z pediatrą specjalizującym się w prowadzeniu dzieci na diecie wegetariańskiej w warszawskim Instytucie Matki i Dziecka.

Podobne pytania często słyszą chyba najbardziej znane mamy wegetarianki w rodzinnym show bizie – siostry Przybysz. Każda z nich ma dwójkę dzieci w wieku 2 – 5 lat. Chcecie wiedzieć czym je karmią ?

Paulina Przybysz dziecko

Obie komponują podobnie dietę, bo nie dość, że mają dzieci w tym samym wieku, to korzystały z porad tej samej dietetyczki.
Śniadanie to owsianka lub kasza jaglana ze świeżymi owocami i bakaliami posłodzona miodem lub syropem klonowym. W przedszkolu Matylda (córka Pauliny) zamiast kotleta z mięsa dostaje sprytnie podmieniony przygotowany w domu kotlet z warzyw strączkowych lub z tofu. Danie kolacyjne to ryż, cieciorka w pomidorach, cukinia duszona albo kanapki z pasztetem sojowym. Mała uwielbia te dania i nie grymasi przy owsiankach i kaszach. Takie są wege dzieciaki! Dodajmy do tego, ze popisową potrawą tej wege mamy jest twarożek z migdałów z duszoną cebulką.

natalia przybysz z dziećmi

Z kolei Natalia Przybysz najczęściej szykuje kanapki z z masłem orzechowym i tofu, które chętnie wcina jej starsza córka Aniela. Słodycze? Zamiast nich dzieci dostają suszone figi, morele, migdały i sezamki. A więc słodko i zdrowo.

A teraz pora na ulubione pytanie do wege mam (czasem kierowane z wyczuwalną dozą złośliwości): A co zrobisz, jak twoje dziecko będzie CHCIAŁO jeść mięso?

Paulina odpowiada, że jej córka usłyszy wówczas … „jeśli jesteś naprawdę ciekawa, spróbuj”. Ale w gruncie rzeczy nie wierzy, by jej dzieci wytrwały w jedzeniu mięsa. To temat, który został im też odpowiednio wyjaśniony i przegadany.

Warto dodać, że trend przestaje być niszowy i wege mam jest już całkiem sporo. To m.in.: Maja Ostaszewska, Karolina Gruszka, Reni Jusis, Sylwia Chutnik, Paulina Holtz.

Ciocia Dobra Rada*: Jak te maluchy mają urosnąć? Nie dawanie mięska to krzywdzenie dzieci! Mam dobrą, sprawdzoną radę dla babć i dziadków tych wegetariańskich biedactw – kiedy ich rodzice nie widzą, dajcie im prostu do buźki choćby kawałek kiełbaski – to dla ich dobra!

(*) Ciocia Dobra Rada to nasza fikcyjna postać, osadzona w latach 70/80-tych wszystko-wiedząca Ciocia, która powie Ci zawsze to czego właśnie nie chciałaś usłyszeć. Jesteśmy pewne, że każda z Was ma Ciocię Dobra Rada we własnym ‚realu’ 0 jeśli czasem Wam jej brakuje 😉 to możecie po-obcować z Naszą. Dajcie się wyprowadzić z równowagi! 🙂

Źródło: WegeMaluch.pl

Sonia Bohosiewicz i żywienie niemowląt – nie karm na siłę, wybierz BLW

samodzielne jedzenie niemowlątUmorusana, ale szczęśliwa buzia – to widok niemowlaka, który uczy się samodzielnie jeść.  Nie łyżeczką, tylko  chwytając pożywienie własnymi paluszkami.  Zwolenniczą takiej nowoczesnej metody karmienia niemowląt jest energiczna mama dwóch synów, Sonia Bohosiewicz.

Sonia Bohosiewicz z synem39 letnia artystka odkryła uroki BLW podczas wychowywania drugiego synka Leona. Wygląda na to, że uczy się na własnych błędach i, co doceniamy – nie wstydzi się do tego przyznać. Karmienie na siłę przerobiła przy pierworodnym 5 letnim dziś Teodorze i nie wspomina tego najlepiej.

BLW czyli Bobas Lubi Wybór to zdecydowania ulubiona metoda mam na relaksie. Opiera się na ominięciu lub znacznemu ograniczeniu etapu łyżeczki i  papek. Kiedy niemowlę potrafi usiąść, podaje mu się do wyboru różnorodne pokarmy stałe: warzywa, owoce, kasze, makarony, w formie ułatwiającej chwycenie rączką – krążki lub paski ugotowanej marchewki, kawałki banana, różyczki brokułów, łyżka kleistej kaszy, itd. *

sonia bohosiewicz dzieciJak to wygląda w praktyce?  Sonia przyznaje, że czasem frustruje ją, gdy synek nie je tego, co by chciała. Ale jeszcze gorsze jest wychowanie typu: „Nakładaj, dziecka się nie pyta, co chce zjeść.”

Konsekwentnie więc trzyma się zasady BLW – „Dlaczego nie miałabym pozwolić swojemu dziecku pozwolić decydować o tym, co wkłada do ust i co lubi?” – mówi w jednym z wakacyjnych wywiadów.

Efekt takiego wychowania w połączeniu z ideami rodzicielstwa bliskości sprawił, że jej dwuletni synek Leonard „wie dokładnie czego chce, jest bardzo asertywny, ma swoje zdanie i nikt mu nic nie wmówi”.

Hmm, wygląda na to, że wdał się w mamę.

Sonia Bohosiewicz dziecifot. Starnews.pl

*za babyledweaning.pl

Go Mama Go – Alysia Montano o sportowej ciąży

sport w ciążyAlysia Montano amerykańska 26 letnia lekkoatletka zadziwiła cały świat, gdy na początku lipca będąc w 8 miesiącu ciąży wzięła udział w zawodach USA Track and Field National Championships w biegu na 800 metrów. Gdy już opadła wrzawa, a wiele osób pozbierało swoje szczęki z podłogi Alyssia spokojnie odsłoniła kulisy swojej sportowej ciąży.

Na swoim blogu Alysia Montano, olimpijka i pięciokrotna amerykańska mistrzyni, napisała, że ma nadzieję, że jej przykład będzie rozsądnym głosem w dyskusji na temat fizycznej aktywności w czasie ciąży.

Przez pierwsze 24 tygodnie ciąży biegała 5 razy w tygodniu, by potem nieco zmniejszyć intensywność. Oznaczało to dzień treningu/ dzień przerwy. Na przełomie drugiego i trzeciego trymesteru odkryła, że gorsze samopoczucie i ciążowe dolegliwości bardziej dawały się we znaki w dni wolne od ćwiczeń, a kiedy biegała lub ćwiczyła na siłowni czuła się lepiej psychicznie i fizycznie.

sport w ciążyAtletka nie planowała startu w zawodach, a jedynie kontynuowanie rutynowych, nieco zmodyfikowanych treningów biegowych do 30 tygodnia ciąży. Ale ponieważ czuła się świetnie, a lekarze nie widzieli przeciwwskazań podjęła decyzję o starcie w biegu na 800 metrów w 34 tygodniu ciąży.

Oczywiście nie znaczy to, że Alysia nie jest kobietą z krwi i kości, a ciążowe dolegliwości są jej obce. „Moje dziecko czasami traktuje moją miednicę jak hamak, a pęcherz jak  zabawkę do ściskania, nie wspominając o napadach głodu na miarę drapieżnych bestii!” – opowiada.  Do czasu zawodów sportsmenka przytyła 10 kilogramów.

Przed startem zamiast zwykłej porcji izotoników, zjadła ogromną kanapkę i odbyła obowiązkową wizytę w toalecie. Przebiegła cały dystans (dwa okrążenia) i chociaż na metę dobiegła ostatnia, 30 sekund później niż zwyciężczyni, to ona była w tym biegu najważniejsza. I co widać, niesamowicie szczęśliwa.

Alysia MontanoPo zawodach z udziałem ciężarnej atletki w amerykańskiej telewizji na okrągło położnicy tłumaczyli, że w przypadku Alysi Montano tak intensywne biegi nie szkodzą, ponieważ jej ciało jest do nich przyzwyczajone.

A co miała do powiedzenia sama Alyssia? „Wyścig był krótszy i tempo spokojniejsze niż to, które zwykle biegam. Gdy jesteś w ciąży i kontynuujesz ćwiczenia pierwsza zasada to: nie ważne jak bardzo się starasz, nie będziesz w stanie ćwiczyć równie intensywnie, bo ciało automatycznie wyznacza granice.” I na koniec: „Chciałam, żeby ludzie zobaczyli, że profesjonalistki mogą kontynuować swoją karierę w czasie ciąży!”

Popieramy i gratulujemy przyłączając się do motta Alysi: „Co dobre dla mamy jest również dobre dla dziecka.”

A tu zobaczycie video relację: http://www.usatf.tv/gprofile.php?mgroup_id=45365&do=videos&video_id=119804

Agnieszka Chylińska i rok karmienia piersią

agnieszka-ChylińskaPoród bez znieczulenia, karmienie piersią przez rok i wychowywanie bez opiekunek – tak swoje macierzyńskie ABC określiła Matka Polka Rokendrolka Agnieszka Chylińska. Dosyć wysoko postawiła poprzeczkę , ale poza tą pierwszą pozycją jej wizja  pokrywa się z moją. A jeśli chodzi o KP – zainspirowałam się, by podsumować swój rok z małym u cyca.

Agnieszka Chylińska to matka, którą rozpiera pozytywna energia. Opisując swoje życie z trójką potomstwa ( 7 letni Ryś, 2, 5 letnia Estera i 5 miesięczna Krysia)z bananem na twarzy powtarza, jaki to hardcore. Wierzę na słowo.
Statue_female_with_baby,_Royal_Palace,_Stockholm

Ale do rzeczy. Jak długo karmić piersią? Zgadzam się, że rok jest idealnym okresem. U mnie ten rok właśnie minął, więc czas na podsumowanie – w formie poniższej punktacji:
Pierwsze wyjście bez dziecka: po 3 tygodniach od porodu
Ilość wyjść bez dziecka:  policzalna na palcach obu rąk
Ilość obejrzanych filmów w kinie:  4 (niech żyje „Mama w kinie”!)
Ilość imprez całonocnych: 0
vogue-netherlands-breastfeedingKarmienie piersią w miejscach ekstremalnych: Metro –0, Toaleta – 0, Plaża – 3,
Pofabryczna hala –  1,
Warsztaty art dla dzieci – 1,
Ilość selfie zrobionych podczas karmienia piersią i wrzuconych na portal społeczności owy – 1
Ilość butelek do dokarmiania – 3 ( w tym jedna świetna MimiJumi, o czym pisałam tu)
Ilość bluzek, sukienek i ciuchów z ulanym mlekiem:  Niepoliczalna
Ilość zębów u synka po roku – 6!

Z pozdrowieniami udostępniam do uzupełniania innym karmiącym mamom na relaksie!

————————————————————————————————

Szczegółowe informacje na temat butelek Mimijumi można uzyskać tutaj:
info@mimijumi.pl
tel. 510 998 147

Warto też zaglądać na nowo powstałą stronę Mimijumi Polska na Facebooku.

Odkrywanie kobiecości – mój przyjaciel kubeczek menstruacyjny

shutterstock_98820779

Pamiętamy, że jeszcze kilka lat temu był nieznaną nowinką. A dziś? Nie ma chyba kobiety, która by o nim nie słyszała. Po eko mamach kubeczek menstruacyjny zaczęły promować także progresywne rodzime blogerki – ostatnio oglądałyśmy Baby Jane Hudson (charyzmatyczne video) i czytałyśmy Cinco Tereske (awangardowe słowa bez tabu).

kubeczek menstruacyjnyUbawiła nas zwłaszcza Tereska Cinco, która opisując swoje początki z kubeczkiem Lady Cup przyznała się do swoich chwilowych perypetii, pisząc: „Nieźle się zakorkowałam. Przy wyciąganiu kubeczka najważniejsze jest rozluźnienie mięśni pochwy. Są one wyjątkowo podatne na stres i mogą się zacisnąć wokół kubeczka, jeżeli będziesz spięta. Jeśli będziesz spięta? Jak tu się rozluźnić, jeśli zaraz spóźnię się do pracy. I co powiem? Przepraszam, ale mam okres? W sumie, czemu nie…”.

Nie będziemy cytowały dalej – jak sobie poradziła możecie sprawdzić same: Vaginalny coming out czyli mój pierwszy raz  z Lady Cup

Jak się okazuje kubeczki menstruacyjne są odpowiednie i polecane dla kobiet po porodzie i właśnie dlatego zwróciłyśmy na nie uwagę – zwracamy i waszą. Jeśli już próbowałyście – podzielcie się wrażeniami! A na koniec, tradycyjnie oddajemy głos naszej kochanej ‚Cioci Dobra Rada’ (*)

„No prosze… już nawet stare, dobre tampony muszą się bać o swoją przyszłość na tym diabelskim świecie. Jakieś wymysły rodem z Seksmisji za którymi stoją na pewno te feministki z Warszawy. Podpaski im się przejadły, czarownice jedne… ”

(*) Ciocia Dobra Rada to nasza fikcyjna postać, osadzona w latach 70/80-tych wszystko-wiedząca Ciocia, która powie Ci zawsze to czego właśnie nie chciałaś usłyszeć. Jesteśmy pewne, że każda z Was ma Ciocię Dobra Rada we własnym ‚realu’ 0 jeśli czasem Wam jej brakuje 😉 to możecie po-obcować z Naszą. Dajcie się wyprowadzić z równowagi! 🙂