Archiwa tagu: sklep dla dzieci

Tak się składa, że z Tegu to najlepsza jest zabawa! Magnetyczne drewniane klocki Tegu – gwarancja udanego prezentu!

Zachcianki, oczekiwania i marzenia, czyli sezon na poszukiwanie prezentów świątecznych uważamy za otwarty! Chyba wszyscy lubimy obdarowywać bliskich podarunkami, szczególnie tych najmłodszych. Radość i ekscytacja jaka wówczas im towarzyszy, udziela się wszystkim dookoła. Co wybrać, aby prezent okazał się trafiony? Jaka zabawka przypadnie do gustu dzieciom w różnym wieku? Dlaczego prezentowe hity reklamowe to nie najlepszy pomysł?

„Szantaż mikołajowy”

Natrafiłam ostatnio na mema w sieci, który ni mniej ni więcej, tylko przypomina nam o tym, że „Mikołaj widzi wszystko i tylko wtedy, gdy będziesz grzeczny to prezent przyniesie” – ot taki rodzicielski szantażyk mały na niesforne bobasy, który cała rzesza rodziców uskuteczniać będzie do świąt. O samej wartości wychowawczej „tezy” nie będę pisać, bo post nie o tym dzisiaj.
Zatem jak już to dziecko będzie grzeczne (do świąt), to co najlepiej kupić, aby nie żałować wydanych pieniędzy? No właśnie! Ja jakieś 3 lata temu uległam reklamie pewnego kudłatego stworka, który kosztował kupę kasy i tak naprawdę był ulubioną zabawką przez tydzień! Piszę o tym, bo podczas jesiennych porządków i sortowania zabawek, natrafiłam na niego – pełni funkcję „zabawkowego przerzucacza” – szkoda wyrzucić, bo drogi był, ale tak naprawdę, ani się do tego przytulić, ani co – wymiana baterii też mnie raczej nie kusi, bo straszne to „toto” dźwięki wydaje.

Fenomen magnetycznych klocków

Nauczona doświadczeniem, próbuję nie ulegać chwilowym fascynacjom dzieci, które tak naprawdę fascynacja nie są, a jedynie skutkiem podkręconej reklamy w TV – w zasadzie można by TV ograniczyć do minimum – kuszące, nie powiem! Rok temu młodzież była grzeczna i Mikołaj pod choinką zostawił drewniane zabawki – po raz kolejny już – nasz ideał Moover, który jakoś zniknął z eteru ostatnio, Brio, Vilac, Moulin Roty – drewniaki retro no i Janod, który konkretnie pojawił się w postaci wozu sortera ze zwierzętami i rakiety kosmicznej z drewnianych magnetycznych bloków.
Drewniane zabawki, które uwielbiam i planuję przechowywać dla pokoleń, w połączeniu z magnesami to zaskakująco fajne połączenie. To tak jakby do trochę klasyka z duszą została połączona z nowoczesnym i funkcjonalnym rozwiązaniem! Stertę klocków można układać do woli, bez obawy, że się przewróci, co powiedzmy, dla takiego niespełna trzylatka już jest mega wyzwaniem, zaskoczeniem i satysfakcją w jednym! Starszy skoncentruje się na budowaniu ścian, korytarzy, stworów i pojazdów – lubi budować tego typu konstrukcje w grach – myślę, że to będzie powrót kreatywnego i twórczego budowania na podłodze, a nie monitorze!

Zabawa i nauka w jednym

O magnetycznych klockach Tegu więcej do poczytania tutaj >>

Twórcy klocków Tegu oferują prostą, ale jakże genialną metodę zabawy, podczas której dzieci w różnym wieku mogą bawić się wspólnie – szczególnie mamy rodzeństw docenią tę cechę. Wartością dodaną jest to, że dzięki przerzucaniu drewnianych bloków umysł dziecka zajęty kreatywną zabawą, chłonie z każdą minutą nowe doznania i informacje. Podekscytowane grą nie jest nawet świadome, że uczy się, rozwija, kształtuje. Zabawa staje się więc nauką i odwrotnie
Starając się dopasować formy klocków Tegu, niespełna trzyletnie dziecko ćwiczy umiejętności motoryczne i rozpoznaje poszczególne kształty, wzory, rezolutny trzylatek jest w stanie rozróżniać urozmaicenie skali drewnianych form. Dla czterolatka, wymyślenie nowej zabawy i rozwiązanie powstałych, w czasie jej trwania problemów, to „bułka z masłem”. Pięciolatek czy ośmiolatek, w czasie zabaw będzie w stanie tworzyć niekończące się opowieści i historie pełne fascynujących przygód i twórczej zabawy, a to wszystko w otoczeniu budowli, robotów, pojazdów czy pająków z drewnianych klocków.

Magnetyczne klocki Tegu są na tyle uniwersalne i funkcjonalne, oraz tak bardzo wyjątkowe i zróżnicowane, że stanową idealną zabawkę dla dziecka w zasadzie z każdej okazji. Myślę, że kolejne zestawy Tegu na naszej półce to tylko kwestia czasu!

Reklamy

Co zamiast klasycznego flipsa? Alternatywne przekąski dla chrupek kukurydzianych

Chrupki z kukurydzy potocznie znane jako „flipsy” od nazwy jednej z marek, która w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku produkowała tenże rarytas, to najpopularniejsza przekąska dla niemowląt jaką możemy spotkać w dziecięcych wózkach. Wygodny do uchwycenia małymi rączkami i dość dobrze tolerowany przysmak towarzyszy maluchom przez większość okresu niemowlęctwa. Co podać dziecku zamiast chrupka kukurydzianego? Jaka jest najlepsza przekąska dla niemowlaka? Alternatyw jest kilka zarówno w wersji warzywnej jak i owocowej.

O flipsie mowa!

Nieco ponad dwie dekady temu chrupaliśmy ze smakiem Flipsy w rozpoznawalnym czerwonym opakowaniu z zającem i chmurką. [Kto wycinał i zbierał chmurki na konkurs?]. Wtedy nikt składów nie czytał, no może prawie nikt. W każdym razie nie koncentrowano się zanadto na tym, czym dzieci były karmione, co nie znaczy takie postępowanie było słuszne. Inna sprawa, że był większy dostęp do żywności nieprzetworzonej, „czystej” w swej postaci i bardziej zwróconej ku naturze. Obecnie trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby to co wrzucamy do koszyka było zdatne do świadomego spożycia.

Coś na ząb dla niemowlaka

Dzieci bardzo lubią przekąski i chętnie je pałaszują. Świadomy rodzic uruchamia w tym momencie światło żółte i niechętnie chciałby zagłębiać się w temat. Dzieje się tak dlatego, że przekąska zwykle kojarzy się z niezdrowymi chipsami, chrupkami, solonymi orzeszkami, krakersami i temu podobnymi „smakołykami”, za które niektóre dzieciaki dałyby się przysłowiowo „pociąć”. Ale spokojnie jest nadzieja na kompromis – przekąska wcale nie musi być niezdrowa! Mądrze wybrana, pozwoli urozmaicić menu dziecka w ciekawe smaki i kształty, a czasem skutecznie zaspokoić poczucie głodu. Pozwala też często przetrwać chwile – łagodnie ujmując – niezadowolenia dziecka w czasie przebywania poza domem.

Przekąski najwyższych lotów Nordic Foodie

Nordic Foodie to ekologiczne przekąski dla niemowląt i dzieci warzywne ale też owocowe. To odpowiedź na poszukiwania rodziców chcących dla swych dzieci czegoś więcej niż monotonny kukurydziany smak chrupek. Pełnoziarniste gwiazdki z dodatkiem buraka, marchewki albo szpinaku to przyjemne urozmaicenie smaku, a przy okazji trochę ćwiczeń małej rączki skrupulatnie zbierającej przekąskę z tacki czy miseczki. Pachnąca owocowa woń rozpływających się w ustach kwadracików bananowo – jabłkowych z dodatkiem wariacji smakowych kakaa i wanilii, jagody czy truskawki, to zaspokojenie potrzeb małych łasuchów. „Nordiki” można określić mianem przekąskowego kompromisu, pozwalając dziecku nacieszyć się smakiem i samym faktem zjedzenia chrupek, rodzicowi natomiast daje gwarancję jakości i pewność, że użyte do produkcji surowce pochodzą z ekologicznych upraw, a same przekąski nie zawierają żadnych sztucznych dodatków. Poręczna i – jakżeby inaczej – papierowa saszetka zamykana na klips pozwala na wygodne zabranie przekąski w drogę, a wygodne zamykanie utrzymuje chrupki pachnące i świeżutkie.

Przekąski mogą być zdrowe i smaczne, wystarczy odrobina cierpliwości w poszukiwaniach, by otwierająca się paczka chrupek nie przyprawiała nas rodziców o dreszcze! Zdrowy rozsądek w doborze menu dziecka to inwestycja w jego zdrowie i jakość życia w przyszłości.

Żywność organiczna dla dzieci – tylko moda czy dużo więcej? Poznajemy Humana Organic – BIO produkty dla niemowląt

100% Bio Aushang

Wpadłam ostatnio na hasło w sieci „eko-sreko” i taka myśl od razu, że może faktycznie?! Że może akurat to tylko takie gadanie pod publikę, że takie to fajne i dobre, a tak naprawdę nie ma znaczenia co komu na talerzu wyląduje, w końcu i tak wszystko ląduje w jednym „worku”. Zagłębiając się jednak w temat – bez konkretnego merytorycznego „grzebania” składy niektórych produktów zarówno tych, które spożywamy jak i tych, które na siebie nakładamy przyprawiają o niemały ból głowy. Szczególnie jeśli rzecz dotyczy żywności dla dzieci czy kosmetyków dla niemowląt. Zatem czy aby na pewno gotowa kaszka dla niemowląt czy posiłek ze słoiczka to dobra alternatywa dla domowej kuchni?

Organiczne produkty dla dzieci. Organiczne czyli jakie?

No właśnie! Weźmy takie owoce czy warzywa, sięgnąć po te ładne, wypolerowane, pachnące, czy raczej niepowalające wyglądem? A jak już sięgniemy to skąd możemy mieć pewność, że na tę „ładność” wpływu nie miały sypnięte pod krzaczek nawozy sztuczne? No właśnie – niestety pewności mieć nie możemy – o ile oczywiście sami tego pomidora czy kalafiora nie wyhodujemy – dlatego może jednak warto zaufać profesjonalistom?

O wyższości dania dla niemowląt w tubce

Powyższe sformułowanie nie do końca może się spodobać. Jednak stawiając na szali gotowe danie dla niemowląt w słoiczku czy tubce i warzywa niewiadomego pochodzenia większe zaufanie jednak pozostaje po stronie producenta żywności przeznaczonej dla niemowląt i dzieci, którego proces produkcyjny jest ściśle określony rygorystycznymi normami. Niemniej jak na dociekliwego rodzica przystało i w tym przypadku warto o rozwagę w czasie wyboru, a podejmując decyzję o zakupie posiłku dla dziecka, czytanie etykiety ze składem niechaj pozostanie głównym czynnikiem decyzyjnym. Często bowiem produkty na półce oznaczonej dla niemowląt i dzieci są dalekie od pojęć bezpieczny i najwyższej jakości.

humana-deser-w-tubce

Humana Organic nowa jakość w menu dziecka

Znana i ceniona marka mleka modyfikowanego i kaszek dla niemowląt oferuje także produkty warzywne, mięsne i owocowe, które wyróżniają się wśród konkurencyjnych produktów jakością BIO. Solidność i dotychczasowe doświadczenia tego producenta pozwalają wierzyć, że do produkowania żywności dla dzieci także w przypadku dań rozszerzających dietę niemowląt, zabrał się jak należy stawiając na najwyższą jakość surowca i skrupulatny system kontroli na każdym etapie produkcji. Szeroki wachlarz smaków pozwala na optymalne i zróżnicowane wprowadzanie nowych składników do menu niemowląt i dzieci.

humana-cukinia-bio humana-deser-sloj

humana-kaszka-organiczna
Co daje oznaczenie BIO żywność na produktach dla niemowląt?

Przekornie, nawet w przypadku produktów przeznaczonych dla najmniejszych dzieci zdarzają się takie, które w swym składzie zawierają składniki niepożądane, dlatego warto sięgać po te, które posiadają oznaczenie gwarantujące najwyższą jakość i bezpieczeństwo użytego surowca, jest to żywność organiczna.
„Ekologiczna żywność jest pełna wartościowych substancji odżywczych, a ich wydobycie i zachowanie oraz unikanie szkodliwych chemicznych dodatków do idea, która przyświeca producentom posiłków dla niemowląt i dzieci. Ma to szczególne znaczenie, gdyż układ pokarmowy dziecka wchłania żywność w sposób bardziej efektywny, niż u osoby dorosłej – dzięki temu umożliwia to składnikom odżywczym szybsze działanie, ale też jest on bardziej narażony na zawarte w surowcach szkodliwe substancje. Wiele dodatków do żywności może przyczynić się do zakłócenia rozwoju dziecka, są to glutaminian sodu, błękit brylantowy FCF (oznaczony jako E133), aspartam i żółcień chinolinowa (E104). Standardowo produkty w oznaczone jako BIO nie zawierają niekorzystnych składników, które mogą się znajdować w obiadkach i deserkach nie posiadających takiego oznaczenia. Są to cukier, sztuczne witaminy oraz zagęszczacze i substancje spulchniające” – cały artykuł o produktach dla niemowląt w jakości Organic do poczytania – „HUMANA 100% ORGANIC – natura w czystej postaci na każdym etapie rozwoju niemowląt”
Wracając do pytania z początku … gotowa kaszka dla niemowląt czy posiłek ze słoiczka to dobra alternatywa dla domowej kuchni? Tak ale tylko ta, która zawiera bezpieczne dla niemowląt i dzieci składniki, najlepiej potwierdzone odpowiednimi certyfikatami. Taką gwarancję dają dania dla niemowląt i owoce oznaczone jako BIO – produkty organiczne. Zaletą gotowych posiłków dla niemowląt jest także fakt, iż możemy zaproponować dziecku na talerzu pełną gamę smaków owoców i warzyw, bez względu na porę roku. I nic tak nie rozgrzeje w czasie zimowego wieczoru czy poranka jak ciepła owsianka z dodatkiem pachnących truskawek i jagód.

Kiedy dorosnę polecę na księżyc – zabawki Janod kreują wyobraźnię

janod-rakieta

Wielkimi krokami zbliża się nasz ulubiony czas w roku, kiedy większość innych spraw schodzi na drugi plan, a my z całą swą dziecięcą radością zaczynamy buszować za idealnym prezentem świątecznym dla dziecka. Każdego roku pojawiają się te same pytania i wątpliwości – jaki prezent wybrać, aby był solidnie wykonany, bezpieczny i sprawiał radość dziecku? Odpowiedź nie jest prosta i zależy od wieku i zainteresowań jakie dziecko wykazuje, niemniej jest kilka zabawek, których urok oczarowuje każdego!

Dlaczego klocki z drewna są najlepsze?

Klocki to bardzo prosta zabawka, która jednak skrywa w tej prostocie wiele możliwości. Już roczne dziecko chętnie sięgnie po drewnianą bryłę, którą zapewne użyje do turlania, rozrzucania, burzenia jednak z czasem zacznie dostrzegać inne możliwości niepozornych drewnianych kształów, które z czasem zaczną tworzyć proste formy wież, murów, aż do skomplikowanych budowli. Układanie klocków sprawia, że dziecko nietylko w przyjemny sposób rozwija kreatywność oraz zdrolność logicznego myślenia lecz stanowi także doskonały trening dla motoryki małej dłoni, koncentracji i cierpliwości. Dla najmłodszych idealnie sprawdzą się klocki Janod z wizerunkiem sympatycznej Żyrafy Sophie.

janod-klocki-zyrafa-sophie

 

Co zamiast lalki?

Lale te duże i te małe są najczęściej wybierane jako idealny prezent dla dziewczynki. Doskonałą alternatywą dla klasycznej lalki jest drewniany wózek, w pięknym malinowym kolorze z materacykiem, który pomieści nie tylko laleczki i pluszaki, lecz także mnóstwo innych zabawek. Drewniany wózek dla lalek Janod jest wygodny do uchwycenia, przemieszcza się cicho dzięki gumowanym kółkom, a jego uniwersalny kształ i stabilna forma sprawia, że może służyć jako pchacz w czasie stawiania pierwszych kroków przez dziecko.

janod-wozek-dla-lalek-drewniany

Rakieta kosmiczna w akcji

Magnetyczna rakieta Janod to kultowa i najbardziej rozpoznawalna zabawka marki. Jakość wykonania i design nie pozostawia złudzeń, że jest to „prezentowy strzał w dziesiątkę” dla dziecka w każdym wieku, z gwarancją pozostania na półce przez całe dzieciństwo, a nie wykluczone, że także w wieku dorosłym. Kunszt wykonania poszczególnych elementów modelu, prezycja, kształty, barwy – to wszystko sprawia, że rakieta Janod stała się kultową ikoną zdobiącą fotografie designerskich pokoi w najlepszych czasopismach wnętrzarskich. Tę rakietę poprostu trzeba mieć.

janod-rakietka

Oczekiwania i marzenia prezentowe najmłodszych, nie jest łatwo okiełznać, szczególnie w ferworze reklam jakie w czasie przedświątecznym serwuje nam telewizja trudno opędzić się od każdorozowego zawołanie dziacka „mamo kupisz mi to?”. Tylko czy komercyjne i popularne zabawki są właściwym wyborem dla malucha? Czy aktualnie modny stworek lub bohater ostatniej animowanej bajki to dobre rozwiązanie? Jeśli szukamy „czegoś więcej” to warto wybrać zabawki, które pozytywnie wpływają na wyobraźnię i rozwój malucha, a dzięki zastosowanym funkcjom zaciekawiają, skłaniają do kreatywnego tworzenia i budowania własnych niepowtarzalnych historii. Do takich za pewne należy marka Janod, która uczy i bawi dzieci na całym świecie już od prawie półwiecza.

Drewniane zabawki i ich czar – o tym ile wspomnień kryje się w niepozornym malowanym drewnie

janod-drewniane-roboSpróbujcie wejść do popularnego sklepu z zabawkami z cztero- albo pięciolatkiem i wyjść z czymś „przyzwoitym”, co nie będzie zawierało błyszczących elementów, wydawało hałaśliwych dźwięków lub też nie będzie repliką postaci z bajki, która aktualnie bije rekord oglądalności w przedziale wiekowym 5+. Historia takiej zabawki zwykle szybko się kończy nie wspominając już o jej nikłej wartości edukacyjnej, wspierającej rozwój naszej latorośli. Zatem jaką zabawkę wybrać, aby dziecko chętnie po nią sięgało, a przy tym odkrywało dzięki niej tajemnicę magicznego świata nieograniczonej wyobraźni?

Stary strych z wielkim oknem

Oczy zamykam i na wspomnienie beztroskiego czasu dziecięcych zabaw w myślach przywołuję wielki drewniany dom i jego zaczarowany strych, na który prowadzą trzeszczące zakurzone schody i skrzypiące rzeźbione drzwi z drewna. Zapalam lampę, spod której abażuru z frędzlami pada ciepłe światło na bujany fotel obity kwiecistym żakardem. Po chwili dostrzegam przechowywane na regałach ratanowych i w okutych skrzyniach skarby z dzieciństwa moich dziadków, potem rodziców – drewniany koń bujany, lalki z porcelanowymi twarzami otulone w bujne loki, pluszowy miś wypełniony trocinami, drewniane klocki i kolejki z metalu. Tak w myślach wyobrażam sobie idealny „strych wspomnień” i choć istnieje on tylko w mej wyobraźni chcę taki strych stworzyć dla moich dzieci!

Kind spielt drauen im Herbst

Zabawki z plastiku – nieumyślne pozbawienie „duszy”

Zabawki plastikowe choć wydają się być praktyczne i dające wiele możliwości nigdy nie zyskają tego niepowtarzalnego czaru jaki nadaje drewno. Jego faktura, zapach, stukot – tego nie da się niczym zastąpić. Być może dziecko nie będzie sobie zdawało z tego sprawy jednak z czasem będzie w stanie dostrzec różnicę, zaś obcowanie z naturalnym surowcem uczuli je na estetykę, piękno prostych form i pozwoli na nieograniczony rozwój przez kreatywne ich wykorzystanie.
Wyjątkowość zabawek z drewna potwierdza także ich uniwersalny charakter i wytrzymałość na znaki czasu, a ponadczasowe wzornictwo nie wychodzi z mody. Przykładem idealnym są francuskie zabawki JANOD, produkowane od 1970 roku, których kultowe modele zyskały uznanie na całym świecie. Same zabawki zaś dumnie zdobią półki dziecięcych pokoi na kartach designerskich magazynów wnętrzarskich.

janod-piesek

Estetyka ukryta w drewnie

Moda na skandynawski minimalizm dotarła także do dziecięcych pokoi – to bardzo słuszny trend, który nie tylko cieszy oko lecz przede wszystkim wprowadza spokój, estetykę i nadaje subtelny ład w otoczeniu dziecka. Chaos i przepełnione nieograniczonymi barwami i niespójnymi dodatkami dziecięce pokoje, na szczęście odchodzą do lamusa, a rodzice coraz baczniej zwracają uwagę czy dana przestrzeń stwarza optymalne warunki do rozwoju intelektualnego i kreatywnego dziecka. Drewniane zabawki doskonale dopełniają taką przestrzeń i są wręcz dla niej stworzone, klocki opisane alfabetem, drewniany wózek czy dopasowany do dziecięcych rączek instrument muzyczny idealnie współgra z takim otoczeniem nie zakłócając go.

janod-skuter-drewniany

Niepozorne pomalowane drewno

Zabawki drewniane JANOD to nie tylko klocki czy konie na biegunach lecz przede wszystkim narzędzia dbające o rozwój zdolności manualnych, uczące kreatywnego myślenia i koncentracji ukryte w piramidach, sorterach, puzzlach, układankach oraz różnych grach, które wprawione w ruch przez dziecko, dają niesamowitą satysfakcję z nowo nabytej umiejętności, przy okazji uczulając na estetykę ukrytą w tym szlachetnym surowcu, który nierzadko przybiera formę małych dzieł sztuki, dzięki kunsztowi mistrzowskiego wykonania.

janod-piramida

Zanim zatem sięgniemy po kolejny, nie bójmy się użyć, przereklamowany gadżet zabawkowy, sięgnijmy głębiej! Zastanówmy się co chcemy przekazać dziecku wraz z darowaną zabawką? Tylko od nas zależy czy będzie to gotowy, wytworzony komercyjnie produkt dla mas, czy raczej przemyślany, niszowy, czasem na pozór nieatrakcyjny przedmiot! Być może mamy to szczęście posiadania magicznego strychu, gdzie z niecierpliwością czekają stare zabawki z własną historią, które tylko czekają aby umilić beztroski czas zabaw kolejnym pokoleniom? Jeśli tego szczęścia nie mamy może warto pomyśleć o stworzeniu takiej rodzinnej historii zabawek – niech to będzie choćby karton czy skrzynka, w niej zaś ukryty wspomnień czar!

Cudowne zaślepienie miłością – genialna sztuczka natury!

chemia milosci - mamy na relaksie

Mawia się, że miłość jest ślepa. Może i tak, ale czy to źle? Chyba dobrze – zakładając, że druga strona nie wykorzystuje niecnie naszego ślepego zapatrzenia. Ta „ślepota” pozwala nam znosić różne niedogodności z uśmiechem na twarzy. Ona cementuje wzajemne relacje, dodaje cierpliwości, pomaga wszystko sobie wytłumaczyć. I tak jak miłość do partnera potrafi być „bleszczata” na jedno oko, tak miłość do dziecka często przesłania nam nie tylko oboje oczu, ale nawet cały świat. I to jest chyba całkowicie normalne – tak to sprytnie wymyśliła natura :-).

Przedstawiciele różnych środowisk – naukowych, psychologicznych, religijnych i społecznych – od lat się spierają, ile w wielkiej miłości (również tej do własnego dziecka) jest biologii i chemii, np. działających intensywnie hormonów i feromonów, a ile innych czynników. Czym tak naprawdę jest miłość, uwielbienie, przywiązanie i oddanie?

Nie rozstrzygniemy tego problemu tu i teraz. Ale możemy się przyjrzeć spektakularnym jego efektom – czyli temu, co chyba wszystkie mamy znają z własnego podwórka. Otóż miłość do dziecka (przywiązanie, oksytocyna, magia, dar boży…) pozwalają nam dzielnie znosić rzeczy, których – nie kochając – nigdy byśmy nie była w stanie zdzierżyć!

Padłaś? Powstań – dziecko płacze! Magia miłości jako najlepszy na świecie dopalacz!

Miłość to zbroja, miłość to pancerz… A mówiąc językiem współczesności: miłość to dopalacz, drag, używka, znieczulacz, rozweselacz i różowe okulary. Dzięki miłości do dziecka jesteśmy jakby na wiecznym haju, który łagodzi nasze reakcje i zmienia sposób patrzenia na wiele sytuacji.

Czasem gdy po raz setny w ciągu godziny usłyszysz jęk lub płacz, przelatują Ci przez głowę wściekłe, absurdalne myśli: Zaraz wrzasnę na całe gardło! Chyba go zamknę w kartonie i wystawię na balkon! Ja za moment oszaleję!!! Albo ucieknę stąd, wyjadę w siną dal…

magia milosci do dziecka - mamy na relaksie

Ale gdy tylko zmęczone i nabuzowane podchodzimy do marudnej jęczyduszy, gdy dostrzegamy tę „podkówkę”, zapuchnięte od łez oczka i mokre policzki, gdy poczujemy znajomy zapach dziecięcego potku, ślinki (z wyssanego paluszka lub smoka) i siuśków, które czuć nawet przez pieluchę i śpiochy – spływa na nas taka fala czułości, miłości i cierpliwości, że… Gdybyśmy tylko potrafiły, same kopnęłybyśmy się w dupę za złość, którą miałyśmy w sobie przed sekundą.

Rzeczy nie są takimi, jakimi się wydają – cudowne metamorfozy brzydoty

Pod wpływem tego macierzyńskiego haju nasza percepcja rzeczywistości zmienia się. Pamiętam, że gdy byłam studentką, moim znajomi – którzy w bardzo młodym wieku zaliczyli wpadkę – poprosili mnie, abym na pół dnia została z ich maleńką córeczką, bo mieli bardzo ważne sprawy do załatwienia. Jakoś sobie poradziłam. Ale najgorszy był dla mnie moment zmieniania pieluchy z kupą – musiałam z apaszki zrobić sobie maseczkę na usta i nos. Aż mnie wykręcało… A przy własnych dzieciach? „No proszę, jaka piękna kupa!!!”. 🙂

Kupa przestaje być kupą, tylko zaczyna być powodem do radości, a nawet dumy – zuch chłopak! Widać, że ma apetyt! Gil do pasa? Zamiast Cię obrzydzać, rozczula Cię: chodź skarbie, mamusia wytrze nosek! Bąk nie jest już bąkiem, tylko staje się powodem do śmiechu albo wręcz podziwu: taka mała dupka, a tak potrafi zagrzmieć! Hahhahaa… w tatusia się wrodziła!

Nic nie wydaje się już obrzydliwe – ani paw, ani pot, ani bałagan w całym mieszkaniu (dziecko musi się przecież wybawić!), ani popsute sprzęty domowe (och, nasz mały inżynier!). Odkrywamy w sobie pokłady cierpliwości, o które kiedyś – nim zostałyśmy matkami – nigdy byśmy się nie podejrzewały. Macierzyństwo uczy nas miłości, łagodności i wyrozumiałości. Bycie mamą sprawia, że rozwijamy się wewnętrznie i poznajemy siebie na nowo. Nasza jaźń rozszerza się – o tę maleńką istotkę i o cały wszechświat przeżyć z nią związanych.

milosc czyni cuda - mamy na relaksie

I choć czasem mamy całego tego rozwrzeszczanego, męczącego i ciągle-czegoś-chcącego kramu serdecznie dość, to tak naprawdę nigdy w życiu nie cofnęłybyśmy czasu, rezygnując z naszego macierzyństwa. No, chyba że na chwilkę – żeby się porządnie wyspać, wyluzować i wyszaleć 😉

Wszystkiego dobrego w macierzyństwie życzą Wam Mamy na Relaksie, które na co dzień prowadzą ekologiczny sklep Kidy.pl, a w wolnych chwilach prowadzą tego bloga.

Wyprawka dla niemowlaka na lato

wyprawka dla niemowlątCzy lato jest dobrym okresem dla noworodków? Czy niemowlaki się pocą? Jak upały wpływają na samopoczucie małych dzieci? I wreszcie jak uwzględnić letnią aurę kompletując wyprawkę dla niemowląt?

Więcej pić i przewiewnie okryć – tak w skrócie można opisać dwie najważniejsze zasady opieki nad niemowlakami latem.

woda dla niemowlątAle to tylko początek. Aby w masie gadżetów przydatnych w pielęgnacji bobasów nie zapomnieć, o tych najważniejszych i najbardziej przydatnych latem warto przeczytać, co proponuje nasz trendsetterski sklep dla dzieci Kidy.pl – przeczytaj tu.

Bruce WillisWśród niezbędników do ochrony przed słońcem na lato świetnie sprawdzi się muślinowy otulacz aden+anais.

To wyjątkowa mega pielucha, bez której nie ruszają się z domu tak zakręceni rodzice jak uwaga: Bruce Willis, Uma Thurman,  Ben Affleck i Beyonce!

Kourtney Kardashian
Kourtney Kardashian