Archiwa tagu: nowoczesna kobieta

Co zamiast klasycznego flipsa? Alternatywne przekąski dla chrupek kukurydzianych

Chrupki z kukurydzy potocznie znane jako „flipsy” od nazwy jednej z marek, która w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku produkowała tenże rarytas, to najpopularniejsza przekąska dla niemowląt jaką możemy spotkać w dziecięcych wózkach. Wygodny do uchwycenia małymi rączkami i dość dobrze tolerowany przysmak towarzyszy maluchom przez większość okresu niemowlęctwa. Co podać dziecku zamiast chrupka kukurydzianego? Jaka jest najlepsza przekąska dla niemowlaka? Alternatyw jest kilka zarówno w wersji warzywnej jak i owocowej.

O flipsie mowa!

Nieco ponad dwie dekady temu chrupaliśmy ze smakiem Flipsy w rozpoznawalnym czerwonym opakowaniu z zającem i chmurką. [Kto wycinał i zbierał chmurki na konkurs?]. Wtedy nikt składów nie czytał, no może prawie nikt. W każdym razie nie koncentrowano się zanadto na tym, czym dzieci były karmione, co nie znaczy takie postępowanie było słuszne. Inna sprawa, że był większy dostęp do żywności nieprzetworzonej, „czystej” w swej postaci i bardziej zwróconej ku naturze. Obecnie trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby to co wrzucamy do koszyka było zdatne do świadomego spożycia.

Coś na ząb dla niemowlaka

Dzieci bardzo lubią przekąski i chętnie je pałaszują. Świadomy rodzic uruchamia w tym momencie światło żółte i niechętnie chciałby zagłębiać się w temat. Dzieje się tak dlatego, że przekąska zwykle kojarzy się z niezdrowymi chipsami, chrupkami, solonymi orzeszkami, krakersami i temu podobnymi „smakołykami”, za które niektóre dzieciaki dałyby się przysłowiowo „pociąć”. Ale spokojnie jest nadzieja na kompromis – przekąska wcale nie musi być niezdrowa! Mądrze wybrana, pozwoli urozmaicić menu dziecka w ciekawe smaki i kształty, a czasem skutecznie zaspokoić poczucie głodu. Pozwala też często przetrwać chwile – łagodnie ujmując – niezadowolenia dziecka w czasie przebywania poza domem.

Przekąski najwyższych lotów Nordic Foodie

Nordic Foodie to ekologiczne przekąski dla niemowląt i dzieci warzywne ale też owocowe. To odpowiedź na poszukiwania rodziców chcących dla swych dzieci czegoś więcej niż monotonny kukurydziany smak chrupek. Pełnoziarniste gwiazdki z dodatkiem buraka, marchewki albo szpinaku to przyjemne urozmaicenie smaku, a przy okazji trochę ćwiczeń małej rączki skrupulatnie zbierającej przekąskę z tacki czy miseczki. Pachnąca owocowa woń rozpływających się w ustach kwadracików bananowo – jabłkowych z dodatkiem wariacji smakowych kakaa i wanilii, jagody czy truskawki, to zaspokojenie potrzeb małych łasuchów. „Nordiki” można określić mianem przekąskowego kompromisu, pozwalając dziecku nacieszyć się smakiem i samym faktem zjedzenia chrupek, rodzicowi natomiast daje gwarancję jakości i pewność, że użyte do produkcji surowce pochodzą z ekologicznych upraw, a same przekąski nie zawierają żadnych sztucznych dodatków. Poręczna i – jakżeby inaczej – papierowa saszetka zamykana na klips pozwala na wygodne zabranie przekąski w drogę, a wygodne zamykanie utrzymuje chrupki pachnące i świeżutkie.

Przekąski mogą być zdrowe i smaczne, wystarczy odrobina cierpliwości w poszukiwaniach, by otwierająca się paczka chrupek nie przyprawiała nas rodziców o dreszcze! Zdrowy rozsądek w doborze menu dziecka to inwestycja w jego zdrowie i jakość życia w przyszłości.

Reklamy

Ekskluzywne, modne, designerskie – nie, nie chodzi o ciuchy. Chodzi o butelki dla dzieci!

modne butelki do karmieniaPowinny być nie tylko przyjemne w użytkowaniu, ale i piękne. Mają robić wrażenie na poznającym świat dziecku, ale – tak między nami mówiąc – również na otoczeniu, budząc jego zachwyt lub zainteresowanie. Często są wielofunkcyjne i mają mnóstwo zaskakujących opcji. Nie bez znaczenia jest również fakt, że ich design idealnie komponuje się ze stylistyką naszych nowoczesnych mieszkań i domów. Takie właśnie są nowe butelki dla dzieci.

Swą pomysłowością, wielofunkcyjnością, użytecznością i pięknem zawojowały już wiele krajów świata. Teraz w pięknym stylu wkraczają do polskich domów, kuchni, wózków i toreb. Budzą coraz większe zainteresowanie, bo któżby nie chciał mieć jednej z nich?

Jakiś czas temu Mamy na Relaksie pisały TUTAJ o słynnej butelce Mimijumi, naśladującej pierś mamy. Butelki tej – przeznaczonej głównie do karmienia dziecka ściągniętym z piersi mlekiem mamy – używa mnóstwo gwiazd, w tym również wielu słynnych tatusiów.

butelka mimijumi

Jednym z nich jest znany aktor i model Celvina Kleina – Antonio Sabato Junior, karmiący pod nieobecność mamy swojego najmłodszego synka butelką Mimijumi o kształcie piersi.

Butelki do mleka i napojów dla niemowląt oraz małych dzieci – co nowego na rynku?

Do kolekcji ulubionych butelek Mam na Relaksie dołączyły niedawno nowe i pomysłowe cuda. Bo jak inaczej określić butelki, które na przykład podgrzewają się same, bez użycia prądu czy baterii?butelki do karmienia z podgrzewaczem
Albo takie, które przechodzą szybkie transformacje, zamieniając się na przykład z butelki w kubeczek niekapek?wielofunkcyjne butelki do karmieniaAlbo specjalne, antykolkowe, w których zarówno smoczek, jak i cała butelka zostały zaprojektowane pod okiem najlepszych specjalistów tak, by minimalizować ryzyko wystąpienia kolki.

Nie sposób też nie wspomnieć o przepięknej, dekorowanej butelce, która ma w zestawie smoczek imitujący napięcie i ruchy matczynej piersi.butelka do karmienia dekorowanaIiamo – przyszłość zamknięta w butelce do karmienia

Ale według Mam na Relaksie prawdziwym hitem, wręcz zapierającym dech w piersi (niekiedy pełnej mleka), jest seria niesamowitych, designerskich butelek Iiamo. Ich futurystyczny projekt, żywe, stymulujące wzrok dziecka kolory łączą się z niezwykłą funkcjonalnością.

najmodniejsze butelki IiamoTa butelka nie tylko cieszy oko i daje gwarancję bezpieczeństwa oraz najwyższej, światowej jakości wykonania, ale również jest niezwykle praktyczna:

• Ogrzewa posiłek bez użycia zasilania!
• Jest idealna do użycia w dzień i w nocy, w domu, na spacerze czy  wyjeździe
• Podgrzewa odciągnięte mleko, wodę przygotowaną do mleka modyfikowanego czy napój dla dziecka w zaledwie 4 minuty
• Utrzymuje odpowiednią temperaturę płynu przez ok. 20 minut
• Posiada w zestawie smoczek antykolkowy 0+
• A budowa modułowa pozwala na dodatkowe zwiększanie objętości butelki!

Wiele by można jeszcze pisać o tej, jak też o innych, niezwykłych butelkach do karmienia, jakie pojawiły się na polskim rynku. Ale najlepiej, jeśli każda wymagająca i nowoczesna mama poczyta o nich „u źródła” i sama wybierze dokładnie to, co dla niej oraz dla jej dziecka będzie najbardziej funkcjonalne.
———————————————————————————————-
O wszystkich opisanych w tekście butelkach możesz przeczytać więcej w sklepie internetowym Kidy.pl, w dziale KARMIENIE BUTELKĄ.

A szczegółowe informacje na temat butelek Mimijumi można uzyskać tutaj:
info@mimijumi.pl
tel. 510 998 147

Warto też zaglądać na nowo powstałą stronę Mimijumi Polska na Facebooku.

Noworoczne postanowienia młodych mam – po co ta cała pompa?

postanowienia mamPod koniec każdego roku miliony ludzi robi sobie postanowienia noworoczne. Wśród najpopularniejszych postanowień Polaków rok w rok, jak mantra, powtarzają się cele: zmienię pracę, dostanę awans/podwyżkę, rzucę palenie lub inne złe nawyki, zadbam o zdrowie, zacznę uprawiać sport, schudnę… Trzy ostatnie są bardzo popularne na listach młodych mam.

Wiadomo, że mając na głowie dziecko (często niejedno), dom i wiele innych spraw, własne pragnienia mniej lub bardziej świadomie spychamy na dalszy plan. W ferworze obowiązków gdzieś nam umyka część motywacji oraz samodyscypliny, by te cele osiągnąć.

fitness dla młodych mamNowy Rok to dobry moment, aby odkurzyć naszą listę celów do osiągnięcia i wpuścić do głowy pełnej troski o dziecko również trochę świeżej troski o siebie i swoje sprawy. Nieco większe skupienie młodej mamy na samej sobie nie świadczy o jej egoizmie, ale o zdrowym rozsądku. Czystym truizmem jest twierdzenie, że mama, która sama ze sobą czuje się dobrze, będzie jeszcze lepiej realizowała się w swojej roli macierzyńskiej. A jednak ta „oczywista oczywistość”, w konfrontacji z pieluszkami, zupkami, kupkami i pierwszymi ząbkami umyka nam często jak siwy dym.

Postanowienia młodych mam na Nowy Rok – mniej frustracji więcej satysfakcji!

Często też pojawia się pytanie: po co robić tyle szumu wokół postanowień noworocznych, skoro i tak większości z nich nie udaje się ludziom zrealizować? Czy w ogóle warto? Przecież jeśli nam się nie uda – będziemy wówczas czuły tylko frustrację i rozczarowanie.

Warto. Mimo wszystko warto. Mówi o tym zarówno wielu psychologów i psychoterapeutów, jak też znanych na świcie coach’ów, m.in. Les Brown, Zig Ziglar czy Tony Robbins, który doradzał nawet prezydentom Stanów Zjednoczonych!

Większość specjalistów jest zgodnych nie tylko co do tego, żeby cele sobie stawiać, ale również co do tego, aby je precyzować, spisywać, a nawet je sobie wizualizować! Spisanie postanowień pozwala je skonkretyzować, pomaga uporządkować sobie w głowie wszystkie istotne pragnienia i stworzyć hierarchię ich ważności. Wypisanie celów i rozpisanie ich na czynniki pierwsze pozwala sobie zdać sprawę, czy naprawdę tego chcemy. Czasem dopiero szersza notatka napisana na kartce naszym własnym charakterem pisma uświadamia nam, że wcale nie chcemy zmieniać pracy, przeprowadzać się, ani tym bardziej się rozwodzić!!! ;-).
postanowienia na nowy rok
Jeśli dokładnie wiesz, czego chcesz,  jest większa szansa, że to osiągniesz.

Dlatego nie bój się planować, mamo! Dotyczy to zarówno postanowień noworocznych, jak i wszystkich innych. Jeżeli naprawdę chcesz schudnąć, zacząć się dokształcać, odbyć ciekawą podróż, zapisać się na zumbę lub otworzyć własny biznes – zacznij coś robić w tym kierunku. A pierwszym krokiem jest zawsze precyzyjne opisanie twoich celów. I rób to z lekkim rozmachem. Jeśli nawet zaplanujesz sobie dziesięć rzeczy na Nowy Rok, a zrealizujesz tylko pięć – to i tak lepiej niż gdy zaplanujesz sobie dwie rzeczy, a zrealizujesz pół.

Udanego Nowego Roku życzą Mamy na Relaksie!

Na tropie ciążowych mitów – czy suplementy sprzyjają tyciu?

sport w ciąży Po zrobieniu testu ciążowego wcześniej czy później pojawia się pytanie – ciekawe, ile przytyję w ciąży? Telefon do mamy nie napawa optymizmem,  kiedy mówi o 25 kilogramach, które przybyły wraz z ukochanym potomstwem. Szybka myśl – czy ja jestem też tak zaprogramowana? Profilaktycznie więc około 3 – 4 miesiąca ciąży szukasz dla siebie odpowiedniego sportu –  właśnie wtedy niejedna przyszła M zamierza rozpocząć przygodę z jogą czy zumbą.

Nadwaga w ciąży i po porodzie potrafi przerażać równie jak nacięcie krocza, czy kilkunastogodzinny poród. Wszystko jest kwestią podejścia – nawet jeśli zajrzymy w świat celebrytów, którzy z zasady dla idealnej sylwetki zrobią wszystko, znajdziemy tam nieszablonowe przykłady: Beyonce przytyła w ciąży 25 kg, a do dawnej figury wróciła dopiero pięć miesięcy po porodzie. Aktorka Megan Fox ma po ciąży pamiątkę w postaci kilku dobrych nadprogramowych kilogramów, a mama trójki Reese Witherspoon nie kryje, że nadmiar ciała po ciąży towarzyszy jej długo, a proces powrotu do dawnej sylwetki jest długi i skomplikowany…

The 28th Annual MTV Video Music Awards - Red Carpet

Czy suplementy w ciąży sprzyjają niekontrolowanemu tyciu?

Ostatnio nieoficjalnie mówi się,  że nadwagę w ciąży mogą powodować witaminy dla przyszłych mam. Na forach trwają dyskusje, czy i które suplementy w ciąży mogą być przyczyną nadmiernego tycia. Padają nazwy preparatów i liczby kilogramów, a im więcej składników zawiera suplement, tym więcej kilogramów zostaje po ciąży.

Wcale nie dziwią mnie te internetowe rewelacje, które plasuję blisko ciążowych mitów. To wypełnienie medycznej pustki, z którą kobiety zostają same. Chodzi o minimum rzetelnej wiedzy i porad udzielanych w tej materii przez specjalistów prowadzących ciążę. Zwykle jest to kwitowane pytaniem – a bierze pani jakieś witaminy, prawda? I cała sfera związana z ich wyborem, zależy od aktywności przedstawicieli medycznych w danym terenie, ewentualnie farmaceuty lub rady koleżanki, które ma zupełnie inny metabolizm.

witaminy w ciążyZ dyskusji tej nasuwa się kilka wniosków – np. to, że kontrolowanie preparatów przyjmowanych przez przyszłe mamy jest aktualnym wyzwaniem. Do tej kwestii mogłoby się odnieść Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, by rozwiać niepokój mam. W końcu unikanie rozsądnej suplementacji w ciąży (by nie przytyć) może skutkować gorszym rozwojem dziecka i anemią matki. Póki co, istnieją wytyczne PTG które mówią, że kobiecie w ciąży potrzeba tylko kilku najważniejszych składników dostarczanych poza dietą.
Świadome mamy mogą więc zainteresować się świadomą suplementacją – jaką proponuje Pregna PLUS.  To suplementacja w ciąży bez składników tzw. wątpliwych, których działanie nie potwierdziło się w badaniach.  Tę bardzo trafioną i godną polecenia w gronie mam na relaksie propozycję  znalazłyśmy w inspirującej drogerii internetowej Sfera Intymna Kobiety. Poza Pregną sprawdźcie jeszcze inne ciekawe suplementy i gadżety na czas ciąży i porodu. Niektóre  z nich naprawdę zaskakujące!

A do rewelacji z forum internetowego lepiej podchodzić ostrożnie. I rzetelnej informacji zasięgnąć u swojego ginekologa lub położnej.

Inspiracje na jesień – imbirowa „Kosmonautka” Tilda Swinton

tilda swinton perfumy

Tilda Swinton – ekstrawagancka aktorka, ikona różnorodności i alternatywnego stylu życia i w końcu odjechana mama, może inspirować także polskich rodziców. Jak? Zachęcając, by porozmawiali z dzieckiem o zawodach „kobiecych” i „męskich” po przeczytaniu książki „Kosmonautka”. Temat na czasie – w końcu od niedawna na czele rządu stoi kobieta – premier.

W książkach o zawodach dla dzieci dziewczynki są zwykle sprzedawczyniami, nauczycielkami, pielęgniarkami, a mamy najczęściej prasują lub gotują obiady. Aby to zmienić i pokazać dzieciom, że rodzicielki potrafią wykonywać także „męskie” zawody powstała książka „Kosmonautka”, która swoją premierę miała w ostatni Dzień Kobiet. To 12 opowieści o mamach, pracujących jako kosmonautka, architekt, pastor. Z dumą dodajmy, że to nasza rodzima publikacja, a jej autor Piotr Wawrzeniuk od 30 lat mieszka w Szwecji.

Idea tej książki spodobała się Tildzie Swinton na tyle, że spontanicznie zgodziła się sfotografować z „Kosmonautką”. Zdjęcie obiegło brytyjskie media i przy okazji Polacy zapunktowali jako otwarci i świadomi rodzice 🙂 Popieramy impuls Tildy – lektura książki może być świetną okazją, by wyjaśnić dziecku, że mamy nie tylko prasują i pieką ciasteczka, ale mają też inne bardzo poważne zajęcia, bo mogą stać na czele rządu…

kosmonautka_polawiacze_perelWracając do Tildy Swinton, która jest chyba jedną z najbardziej nieschematycznych mam na świecie – np. potrafi spektakularne spełniać marzenia swoich dzieci. Na prośbę synów, bliźniaków dziś już 17 latków – Xaviera i Honor zagrała  w filmie „Opowieści z Narnii. A ostatnio wyznała, że choć uwielbia ciuchy od awangardowych projektantów, to w domu nosi cokolwiek, na przykład ubrania swoich synów… podobno już dorównują jej wzrostem!

Tilda-Swinton-z-ksiazka--Kosmonautka-Nie bez przyczyny przypominamy o Tildzie Swinton jesienią. To aktorka, do której idealnie pasuje obecna aura. Założę się, że w dzieciństwie określano ją mianem  Ginger Kid – tak mówi się na uroczych rudzielców z piegami. Ten kolejny atut laureatka Oscara podkreśliła w niebanalny sposób – została współautorką perfum „Nieśmiertelny Imbir”. To prawdziwie jesienna kompozycja: połączenie nut imbiru, skórki pomarańczy, kawy, piżma i dyni…o której aktorka opowiadała tak: „Chciałam w tej butelce zatrzymać wszystko, co może stanowić serce domu – ciepły imbir na kuchennym drewnianym stole, świeże wiosenne popołudnie w ogrodzie, leniwy wschód słońca, zapach palonego w kominku drewna i szkockich torfowisk po deszczu oraz zmysłowy nastrój wywołany lekturą miłosnych wierszy.”

like_this-tilda_swintonEch… Mama na Relaksie ląduje na ziemi, przypominając na zakończenie, że imbir jest świetny również dla dzieci.  Świeży lub suszony warto mieć pod ręką na jesienne przeziębienia i dodawać go do herbatki oraz do kąpieli. O czym powinna wiedzieć każda mama – nawet mama kosmonautka, która ma wszystko w tubce.

Karmienie niemowląt z perspektywy taty

Amerykańscy ojcowie – czy to niszowy fotograf, czy aktor celebryta, chcą być blisko swoich dzieci. Odkrywają też nową przestrzeń związaną z karmieniem niemowląt, w której stawiają coraz śmielsze kroki. Ich praktyczny sojusznik to… butelka w kształcie piersi – Mimijumi.

tata i karmienie piersią

Jeślibym mógł, to karmiłbym piersią” tak brzmi hasło amerykańskiej kampanii promującej naturalne karmienie w miejscach publicznych („If I could I would”). Jej inicjator – fotografik przedstawiający się jako Hector zasłynął serią zdjęć, na których ojcowie przytulają niemowlęta, tak jakby karmili je piersią. Foty półnagich ojców troskliwie tulących swoje niemowlaki szybko stały się internetowymi viralami.
butelka mimijumi

To dosyć nietypowa akcja młodych ojców wspierających karmienie piersią i zaznaczających swoją obecność w opiece nad niemowlęciem. Ale to nie wszystko.

Karmienie niemowląt – daję radę!” – tak można by ująć inną odsłonę amerykańskiego tacierzyństwa. W  roli głównej aktor i model Calvina Kleina – Anthony Sabato Junior, karmiący pod nieobecność mamy swojego najmłodszego synka butelką w kształcie piersi. antonio-sabato-jr-dzieci celebrytówMiejsce akcji – program reality show „Celebrity Wife Swap”, w którym dwie mamy celebrytki o skrajnie różnym światopoglądzie zamieniają się domami. Od kontrowersji aż iskrzy… Ale odłóżmy niezdrowe sensacje na bok i weźmy pod lupę amerykańskiego „super dad”.

Karmienie synka to dla niego bułka z masłem, bo… jest ojcem trojga dzieci? A może jego sekret tkwi w najlepszej butelce do karmienia naturalnego i mieszanego, którą akceptują nawet najbardziej wybredne niemowlęta? Anthony Sabato mógł się prężyć jako „super cute dad”, ponieważ karmił synka butelką Mimijumi.

butelka MimiJumi opinieTo butelka dla niemowląt, która wyglądem i pod niektórymi względami również działaniem przypomina dziecku pierś mamy. Mimijumi imituje pierś tak dobrze, że Ci, którzy nie są oswojeni z widokiem kobiet karmiących piersią, na jej widok też czują się nieswojo. A niemowlęta? Nasze doświadczenia i opinie mam z całego świata potwierdzają, że Mimijumi sprawdza się zarówno przy dokarmianiu noworodków (gdy lekarze lub położne podejmą taką decyzję), jak i przy dzieciach, które przyzwyczajone są na co dzień do karmienia naturalnego, ale czasami ktoś inny niż mama musi nakarmić dziecko ściągniętym z piersi mlekiem.

A teraz super wiadomość – butelka Mimijumi dostępna jest już w Polsce w Kidy.pl!

———————————————————————————————-

Więcej informacji na temat butelek Mimijumi można uzyskać tutaj:
info@mimijumi.pl
tel. 510 998 147

Warto też zaglądać na nowo powstałą stronę Mimijumi Polska na Facebooku.

Angelina Jolie – rysunki moich dzieci to sztuka

Angelina Jolie dzieciRysunki naszych dzieci są genialne i warte uwiecznienia, prawda? Przeszła już moda na ich tatuowanie, ale jest już nowy trend zapoczątkowany przez bezprecedensową Angelinę Jolie – ozdabianie sukni ślubnej rysunkami swoich dzieci.

Czy trend się przyjmie? Raczej jest to wysoko podniesiona poprzeczka. Po pierwsze suknia ślubna to jedna z najdroższych części ślubnej wyprawki – w wersji Angeliny, (która powiedziała w końcu „tak” wieloletniemu partnerowi 23 sierpnia 2014 w ich francuskiej posiadłości Château Miraval) była to prosta i wręcz klasyczna, acz efektowna suknia ślubna z Atelier Versace.

zdjęcia ze ślubu Angelina JolieZwiewny jak mgiełka welon pokrywały gęsto kolorowe potworki, zwierzaki i pojazdy narysowane przez szóstkę jej dzieci: 13 letniego Madoxxa, 10 letniego Paxa, 9 letnią Zaharę, 8 letniego Shiloha oraz 6 letnich bliźniaków: Vivienne i Knoxa. (Dla tych którym trudno się odnaleźć w wielodzietnej rodzinie Jolie – Pitt, wskazówka: trójka najstarszych pociech została adoptowana).

Dziecięca sztuka na welonie to komunikat – nasze dzieci są dla nas ważne! Taka była też rola wszystkich potomków słynnej pary podczas domowej ceremonii ślubnej. Udział dzieci był bardzo mocno podkreślony – do ślubu Angelinę zaprowadzili najstarsi synowie – Madox i Pax. Knox i Shiloh podawali obrączki. Natomiast Zahara and Vivienne rzucały rodzicom pod nogi róże zerwane rankiem w domowym ogrodzie. To się nazywa rodzicielstwo bliskości w praktyce!

Angelina Jolie w sukni ślubnejWróćmy do naszych rozważań, czy trend – sztuka dziecięca na wizytowej odzieży ma szansę się przyjąć? Hmm, mogą być problemy techniczne – jednak większość par biorących ślub jednak jeszcze bezdzietna lub w najlepszym razie informacja o ich rosnącej „pod sercem” dziecinie jest ściśle tajna. A głupio tak pożyczać rysunki od obcych dzieci…

Ale gdyby ktoś był chętny na kreatywne ozdabianie ciuchów przez własne pociechy Mama na Relaksie przypomina, że istnieją takie cudowne wynalazki jak markery do odzieży 

A co na to Ciocia Dobra Rada: To nic, że dzieci pomazały welon. Najważniejsze, że nie potknęła się o suknię i że nie poprawiała welonu w czasie ślubu, bo to przynosi strasznego pecha w małżeńskim pożyciu… Zaraz zaraz, co?! Z szóstką dzieci i welon ten symbol czystości, założyła? Toż to się w głowie nie mieści!

(*) Ciocia Dobra Rada to nasza fikcyjna postać, osadzona w latach 70/80-tych wszystko-wiedząca Ciocia, która powie Ci zawsze to czego właśnie nie chciałaś usłyszeć. Jesteśmy pewne, że każda z Was ma Ciocię Dobra Rada we własnym ‚realu’ 0 jeśli czasem Wam jej brakuje, to możecie po-obcować z Naszą.

Dajcie się wyprowadzić z równowagi! 🙂